Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 lipca 2012

Lista Wegańskich Pozytywów



Od paru dni krąży w wege kręgach rodzaj miłej zabawy, na zasadzie - podaj dalej.
Ja również dostałam zaproszenie do tej zabawy. Zaprosiła mnie Nulinka, ze strony: http://witarianizm-swiatszans.blogspot.com/,
 a zaczęła ją Sylwia http://nomeatjustcook.blogspot.com/ , która oipsała poniżej zasady i ideę tego sympatycznego dialogu między nami wszystkimi...

Ponieważ uwielbiam czytać blogi innych wegan i nie wegan też (głównie te o modzie i kosmetykach, nie o gotowaniu mięsa) obserwuję, że wielu z nas weganizm wychodzi na zdrowie (no bo jakby mogło być inaczej?). To na prawdę piękne, pokrzepiające, dające inspirację, nadzieję i to małe światełko w tunelu, że idziemy ku lepszemu, że jest nas coraz więcej, że nie chcemy już więcej być bandą ignorantów, liczącą własne profity. Jestem szczęśliwa gdy widzę ile powstaje nowych wegańskich blogów, miejsc w których można zjeść roślinny posiłek, a nawet surowy obiad. Gdy słyszę na moim małym targu od starszego pana, widocznie z siebie zadowolonego” ja nie jem mięsa!”. Gdy podsłucham rozmowę pani w sklepie ”no wiesz, Łukasz to teraz ani mleka, ani jajek…” Jestem szczęśliwa gdy czytam na waszych blogach (chociaż nie zostawiam komentarzy) że jesteście szczęśliwi, że weganizm odmienił wasze życie, że poprawiło wam się zdrowie, uroda, włosy, paznokcie, pozbyliście się wielu dolegliwości.
To wszystko zainspirowało mnie do tego, abyśmy wspólnie na zasadzie łańcuszka stworzyli listę tych rzeczy, które zmieniły się w naszym życiu po przejściu na dietę roślinną. Może ta lista stanie się takim dowodem, spisanym przez prawdziwych, zwykłych ludzi, że dieta roślinna nie zabija, a wręcz przeciwnie- pomaga! Pomaga pozbyć się chorób, poprawia samopoczucie, wygląd i postrzeganie świata. Może dzięki temu kilka osób przemyśli swoje postępowanie i postanowi coś w sobie zmienić? Każda inicjatywa jest ważna i potrzebna, każda ma szansę na powodzenie, oraz szansę by coś zmienić.
Zasady są proste. Ja zaczynam, a każda kolejna osoba (która zostanie zaproszona) kopiuje listę na swojego bloga i dopisuje maksymalnie 4 podpunkty od siebie. 4 ponieważ chcę, aby każdy miał okazję wypowiedzi bez zbędnego powtarzania się. Następnie zaprasza kolejną osobę, ta kopiuje listę, dopisuje 4 podpunkty i zaprasza kogoś następnego. Można podpisać się swoim nickiem, czy imieniem, nazwą bloga dodanymi punktami. Nie wstydźcie się napisać, że wyleczyliście się z jakiejś mało przyjemnej dolegliwości, np grzybicy. Takich przykładów ta lista pożąda najbardziej! Zrozumiałe? Mam nadzieję, że tak.
Zaczynamy:

Po przejściu na weganizm, czyli dietę opartą wyłącznie na pokarmach roślinnych:
1. Mój brzuch stał się płaski i pozostaje płaski nawet po obfitym posiłku
2. Z głowy zniknął łupież
3. Mam piękne długie włosy, które rosną w zawrotnym tempie.
4. Czuję, wdzięczność świata i zwierząt, za to, że nie przyczyniam się do ich cierpienia
Sylwia, "No Meat Just Cook"

5. Pozbyłam się wiecznej anemii
6. Znacznie zmniejszyła mi się wada wzroku
7. Zaczęłam w pełni i radości życ sercem
8. Mam cały ogrom energii, tej w ciele i tej pozytywnej w duszy
Martyna, "Rozmaryna, rozwijaj się"

9. Bezboleśnie pozbyłam się nadmiaru ciała
10. Po posiłkach nie czuję się ociężała
11. Mam wręcz euforyczną wspaniałą świadomość , że moje jedzenie nie powoduje cierpienia
innych istot
12. Nie zajadam stresów , jem gdy jestem głodna
Justyna "VegeJustyna"

13. Moje ciało krzyczy z radości bo jest przepełnione zdrowiem i energią.
14. Moją duszę światłość ogarnęła bo jedzenie pożywienia z ziemi i nie krzywdzenie innych żyjących istot poszerzyło moja świadomość i zrozumienie wszechświata w zupełnie inny sposób
15. Mój umysł stał się klarowny i myśli coraz rzadziej płatają mi niepożądane figle.
16. Poznałam najpiękniejsze istoty w moim życiu które odmieniły moje życie na zawsze<3
Ewcia

17. Otworzyłam się z ufnością na ludzi i wyszłam na Świat ze swojej bezpiecznej , przytulnej , ale bardzo ograniczającej skorupy i spojrzałam innymi oczami na Świat ; )
18. Doświadczyłam Kosmicznej Mocy Dobrej Energii , która krąży w ludziach i wokół ludzi , przenika wszystko , cały Kosmos i każdego z nas : )
19. Uwierzyłam w siebie i w to , że zarówno moje życie , jak i życie najmniejszej żyjącej na naszym Świecie istoty ma głęboki sens i właściwy cel : )
20. Jestem dopiero na początku mojej witariańskiej drogi , a już moje Ciało i moja Dusza pogodziły się w końcu ze sobą , co uważam za CUD jaki otrzymałam z góry , od Boga który kocha każdego z nas : )
Elena

21. Przestałem wierzyć w Boga, gdyż wiara jest zbędna jeśli spotykam Go każdego dnia.
22. Częściej przebywam TU i TERAZ, gdyż odkryłem, że gdzie indziej mnie nie ma:)
23. Kocham siebie i Kocham Was
24. Odnalazłem ŚWIĘTEGO GRALA hahhahha
Marcin

Yes yes jest teraz czas na mnie
25. Zwierzęta kochają mnie mocniej i lgną do mnie jak ja do owoców
26. Mam wyczuloną empatię co pozwala mi rozmawiać z ludźmi na wyższym poziomie. Nie analizować i przepuszczać przez swoje filtry ich odczuć ale po prostu ich słuchać i być z nimi.
27. Zauważać jak jesteśmy połączeni i jak wartościowe jest to co najprostsze czyli dary natury. Odeszłam od nich jak każdy człowiek zachodu na rzecz czipsów i coli i wróciłam by cieszyć się surowymi owocami i warzywami prosto z grządki, krzaczka, drzewa.
28. Szanuje siebie, innych, zwierzęta i robaczki jak nigdy wcześniej i nawet na pszczołę nie gniewam się jak użądli mnie w stopę.
Ania

29. Młody wygląd
30. Wysokie libido , więcej sił witalnych
31. Nieschodzący uśmiech z twarzy
32. Wewnętrzny spokój
Biedrona

33. Wyglądam młodziej niż kilka lat temu, ludzie myślą, że mam o 10 lat mniej niż naprawdę. Lekarze i tabletki już nie istnieją w moim świecie.
34. Przestałam się bać, zmieniłam otoczenie i pracę, która nie dawała mi przyjemności. Zaczęłam spełniać swoje marzenia!
35. Pojawiły się niesamowite zbiegi okoliczności i cudowni ludzie wokół mnie.
36. Codziennie mam w sobie więcej spokoju, więcej miłości, radości i wdzięczności.
Alani

37.Od 21 lat nie zmieniam się fizycznie,moja waga jest prawie cały czas identyczna(oczywiście nie w czasie ciąży:),a wręcz mogę powiedzieć,że z każdym rokiem wyglądam lepiej:).Przez te lata nigdy nie byłam chora i nie chodziłam do lekarza.
38.Mam poczucie wolności i totalnego zaufania,ponieważ nie oddaje mojego losu przypadkowości tylko sama go tworzę,wybierając to co najlepsze dla mojego ciała i duszy.
39.Dzięki weganizmowi zaczełam zadawać wiele pytań i ewoluowałam w swej świadomości otwierając się całą sobą na Witarianizm.
40.Jestem sobą,żyję zgodnie z samą sobą i z naturą,czując ogromną Jedność i Miłość do wszystkiego wokół,a dzięki temu moje dzieci miały to szczęście i od początku mogły być wegankami,bez trudnych etapów,przez które większość z nas musiała przejść...
Nulina

Dieta roślinna
41. Uratowała mi życie.
42. Uratowała mnie przed chemioterapią.
43. Mogę chodzić na swoich nogach, a powinnam mieć sztuczne biodra.
44. Mam więcej energii, chociaż lat mi przybyło, więcej czasu i witalności, aby cieszyć się życiem i robić rzeczy, które lubię.

Krystyna - Młodym być...aż do końca
oraz: http://natprobiotyki.blogspot.com/

 Zapraszam do zabawy NotMilk, który na swoim nowiutkim blogu bardzo ciekawie pisze o sobie i swojej drodze do zdrowia:  http://milknothanks.blogspot.com/

Miłej zabawy!

-------------
Photo: http://www.freedigitalphotos.net/

8 komentarzy:

rozmaryna pisze...

Krysiu Kochana, chciałam Cię zapytac, czy ta Pani w zielonej kurteczce na Twoim blogu "MŁODYM BYĆ...aż do końca..." to Ty?
Jestem pod wrażeniem Twoich punktów, Twojej wspaniałej Osoby.
Przytulam i przesyłam mnóstwo Miłości! <3 :))))

krystyna pisze...

Rozmarynko, to jest moja mama.


Dzięki!
Ty jestes wspaniała!

rozmaryna pisze...

Dziękuję Krysiu! :) <3 Buziaki!! :)

Biedrona pisze...

Pozdrowienia i uściski.
Wspaniała jest Twoja historia.
Monika

Elena pisze...

Ach Krystynko ,nie przegapię tej okazji , żeby i u ciebie coś naskrobać : )

Jedyne co mnie martwi , to fakt , ze za dużo ostatnio siedzę przed komputerem . Za oknem piękna pogoda a ja tu siedzę jakbym była uzależniona :(

Z drugiej strony czuję , że to mi pomaga w tym trudnym dla wszystkich pierwszym etapie diety .

Ja dzięki Bogu nie mam na razie żadnych kryzysów , a wręcz przeciwnie : ) !

Sama do końca nie wiem czyja to zasługa ... ?

Pozdrawiam ze wschodniej Polski : )

NotMilk pisze...

Witam serdecznie!!!

Bardzo dziękuję za wytypowanie mnie, jako kolejnej osoby do łańcuszka :) Pozytywy wypisałem i wybrałem kolejną osobę, która z pewnością jest wszystkim świetnie znana :) Życzę owocnego dnia oraz przesyłam dużo słońca!!!

vegejustyna pisze...

:)
Krysiu dodałas kolejne wspaniałe punkty do listy :)
Ściskam z miłością <3

krystyna pisze...

Dzięki wszystkim za odwiedziny i miłe słowa.